
Pisarka Mari Jungstedt kojarzy nam się przede wszystkim z Gotlandią i serią, której bohaterem jest Anders Knutas. Później zdryfowała w kiedunku Málagi, gdzie toczyła sie akcja jej drugiej serii. Jednak teraz do głosu doszła chłodniejsza część jej szwedzkiej natury. W nowej powieści zawędrowała na daleką północ. To początek serii, zatytułowanej Polar.
När göken tystnar (Gdy milknie kukułka) to powieść, której fabuła rozgrywa się na pograniczu Jämtlandu i na arktycznym Svalbardzie. Komisarz Nora Jensen musi nagle opuścić Sztokholm po skandalu w pracy. Przyjmuje zlecenie uruchomienia małego posterunku w Storlien — odludnej miejscowości narciarskiej przy granicy z Norwegią, w cieniu Åre. Jej zadaniem jest ściganie rosnącej przestępczości transgranicznej. Liczy na spokojny restart. Idylla jednak szybko pęka, gdy zostaje znaleziony zamordowany starszy mężczyzna, a jego żona znika bez śladu. Trop prowadzi daleko poza granicę, na Svalbard, archipelag na Morzu Arktycznym, gdzie Nora dorastała. Śledztwo zbliża ją do traumy, przed którą uciekała całe dorosłe życie. Równolegle z teraźniejszością powieść wraca do losów młodej Nory w Barentsburgu — rosyjskim osiedlu na Svalbardzie, izolowanym i zarządzanym z Rosji. To właśnie tamte wydarzenia pchnęły ją później do pracy w policji.
Wydawca określa książkę jako powieść o winie, zemście i tajemnicach, w której ani śnieg, ani lód, ani polarna noc nie ukryją popełnionych zbrodni. Ramę stanowią śnieżyce, słońce o północy i stare konflikty.
Nora nie jest spokojną następczynią Knutasa. Nosi w sobie złość, nad którą nie zawsze panuje. I choć kieruje nią poczucie sprawiedliwości, poczucie winy spycha ją w moralnie niejednoznaczne wybory. Seks traktuje jako sposób na stłumienie lęku. Jungstedt przyznała, że napisała tu swoją pierwszą otwarcie erotyczną scenę.
Na razie żaden z polskich wydawców nie ma w planach tego tytułu, będziemy onformować gdy sytuacja się zmieni.
Autor: Rafał Chojnacki